• Wpisów:30
  • Średnio co: 81 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 13:07
  • Licznik odwiedzin:2 931 / 2514 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
'my' nie dzieli się na trzy.
 

 
obrabiasz mi dupę, bo zazdrościsz? skarbie jakaś niedokochana jesteś czy jak?
 

 
Kocha go w dżinsach ,uwielbia w dresach, pożąda w bokserkach ! .
 

 
Bo tak to jest że wrażliwi faceci, trafiają na suki, a fajne dziewczyny na sukinsynów.
 

 
XXI wiek , dzieci zamieniły się w marnych hejterów którzy jadą tylko z anonimka . dziewczyna która się maluje nazywana jest plastikiem a miłość wyznawana jest przez gadu-gadu.
 

 
-za co dzisiaj pijemy? -za bycie zajebistym.
 

 
- Która godzina? - Szczęśliwi czasu nie liczą - A ty jesteś szczęśliwa? - Jest w pół do jedenastej.
 

 
No bo przecież ty masz w sobie tak duuuuużo miłości, że umiesz kochać dwie naraz.
 

 
nie znoszę tego : wielki cyc, wielka dupa, wielkie nic.
 

 
Faceci mogą zajmować się flirtowaniem przez cały dzień, ale zanim pójdą spać, zawsze myślą o dziewczynie, na której im naprawdę zależy.
 

 
Pyskata to może być dziwka, ja jestem wygadana.
 

 
Mówisz , jaka ze mnie szmata , gdy sama nią jesteś . Ale jedno nas różni szczególnie : ty żeby poznać chłopaka , sięgasz do jego rozporka .
 

 
Na dźwięk czyjego imienia Twoje serce bije szybciej?
 

 
starsze pokolenie miało listy miłosne na pamiątke. my mamy archiwum gadu gadu .
  • awatar Wasataa ♥.: dokladniee ; dd . Ostatnio przeglądałam i płakałam ; < Zapraszam do mnie ; *
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
obgadujesz suko bo zazdrościsz .
 

 
tak , popełniłam błąd , ale nie podchodzę do życia kurwa z instrukcją .
 

 
jesteś elo cudo błysk , szkoda że charakter nie jest taki sam jak twój pysk .
 

 
zabawa jest wtedy , kiedy wypijesz za dużo i idziesz środkiem autostrady , nie myśląc o śmierci tylko śmiejąc się , że on ma inną .
 

 
I siedzę, jak ta pierdolnięta, z nadzieją, że w końcu się odezwie.
 

 
Uzależnienie - moje ma imię i nazwisko.
 

 
Zrobił mnie w chuja. Chryste, ja sobie nie dam rady. Pieką mnie oczy i serce jakoś tak wolniej bije.
 

 
kotek, jedno słowo, jedno 'chodź'. wyciągnij ku mnie ramiona, a potem mocno przygarnij do siebie. poślij uśmiech, a bez próśb - oddam Ci swoje serce, tak o, tak na zawsze.
 

 
mówił, że jestem inna, niż wszystkie - no pewnie. świetna wyjątkowość, kiedy masz przyczepioną do pleców jakąś wyuzdaną tabliczkę z napisem 'hej, zrań mnie'.
 

 
zabawiliśmy się już, tak? pobyliśmy ze sobą, setki pocałunków, ciągle objęci, wdychający do nozdrzy swój zapach. teraz idź - czas zapomnieć.
 

 
mleko się zepsuło, stłukłam wazon, rozlałam herbatę, jednorożec się mnie nie słucha, Ty mnie nie kochasz - jebie się wszystko, więc nie wierz temu uśmiechowi.
 

 
rozmowa z kumpelą przez telefon, która na lajcie zaczyna się na temat podręcznika od niemca, a kończy na przekrzykiwaniu się tekstami z trudnych spraw.
 

 
rutynowe wejście kumpeli po dzwonku i podsumowanie znajomego: sezon rozpoczęty.
 

 
'zerrwiemy z Niej tą kiecę' podczas rozkminy o anglistce i bezcenny wzrok gościa od infy, który właśnie stał nad nami. patrząc na dzisiejszy dzień, zapowiada się wyjebany rok.
 

 
nawet patrzenie w lustro sprawia ból - wspomnienie Jego tęczówek, które niczym przerysowane miały ten sam wygląd, co moje. te same iskierki, odcień, to samo uczucie.
 

 
odrzucają mnie kawałki typu 'dziunia' i świadomość, że na dobrą sprawę tak przyzwoity raper jak karramba bierze udział w takim idiotyzmie, jak projekt pewex.